Villa Odyn w Jastrzębiej Górze położona jest w spokojnej okolicy.
Oferujemy: nowocześnie wyposażone pokoje 3- oraz 4-osobowe.
Wyposażenie: Każdy z pokoi posiada łazienkę, telewizor LCD, dostęp do sieci wi-fi oraz parawany plażowe. Ponadto w ogrodzie znajduje się huśtawka, siatka do gry w badmintona, mini bramka dla dzieci, a także przenośny grill.
Nie polecam. Hotel nie przyjazny dla rodziny z dziećmi. Właścicielom przeszkadzał najmniejszy hałas. O 18 zamykane drzwi wejściowe. Jadąc grupą nieuniknione było przechodzenie między pokojami w szczególności gdy dzieci chodziły między pokojami co przeszkadzało właścicielom. Drzwi od pokoju musiały być przez cały czas zamknięte. Okna po wyjściu z pokoju trzeba było zamykać. Brak możliwości pozostawienia otwartego okna w momencie opuszczenia pokoju. Ogólnie nasz pobyt zakończył się wcześniej niż planowany i opłacony ponieważ jak twierdzą właściciele byliśmy zbyt głośno. Dzień przed planowanym terminem zakończenia pobytu właściciel kazał nam zakończyć pobyt pod pretekstem hałasu i pod groźbami wezwania policji. Zostaliśmy potraktowani bardzo źle. Powiedziano nam że bezprawnie doszło do przenoszenia mebli między pokojami gdzie z jednego pokoju został przeniesiony jeden fotel do drugiego pokoju!! To jakaś żenada. Kazano nam opuścić hotel gdzie byliśmy w trzy rodziny z dziećmi i jedną kobieta w ciąży. To dramat. Z czymś takim jeszcze nigdy się nie spotkałam.
Nie polecam. Hotel nie przyjazny dla rodziny z dziećmi. Właścicielom przeszkadzał najmniejszy hałas. O 18 zamykane drzwi wejściowe. Jadąc grupą nieuniknione było przechodzenie między pokojami w szczególności gdy dzieci chodziły między pokojami co przeszkadzało właścicielom. Drzwi od pokoju musiały być przez cały czas zamknięte. Okna po wyjściu z pokoju trzeba było zamykać. Brak możliwości pozostawienia otwartego okna w momencie opuszczenia pokoju. Ogólnie nasz pobyt zakończył się wcześniej niż planowany i opłacony ponieważ jak twierdzą właściciele byliśmy zbyt głośno. Dzień przed planowanym terminem zakończenia pobytu właściciel kazał nam zakończyć pobyt pod pretekstem hałasu i pod groźbami wezwania policji. Zostaliśmy potraktowani bardzo źle. Powiedziano nam że bezprawnie doszło do przenoszenia mebli między pokojami gdzie z jednego pokoju został przeniesiony jeden fotel do drugiego pokoju!! To jakaś żenada. Kazano nam opuścić hotel gdzie byliśmy w trzy rodziny z dziećmi i jedną kobieta w ciąży. To dramat. Z czymś takim jeszcze nigdy się nie spotkałam.
2020